javascriptNotEnabled

Pokerowa matematyka

Matematyka jest nieodłącznym elementem pokera. Jeśli na grę spojrzymy tylko przez pryzmat kart i kombinacji, jakie one tworzą, wszystko można dokładnie obliczyć. Z talii 52 kart można utworzyć dokładnie 2.598.960 układów pokerowych (wśród nich będzie, np. 40 pokerów, 5.108 kolorów, 54.912 trójek). W odmianie Texas Hold'em można utworzyć 1.326 różnych dwukartowych rąk startowych. Będzie wśród nich np. 6 różnych par asów ( , , , , , ), zatem łatwo obliczyć, że parę asów powinniśmy otrzymać średnio jeden raz na 221 rozdań (0,45%). Jeśli już ją dostaniemy, to szansa na to, że na flopie dostaniemy trójkę wynosi 11,51%. Jest to czysta matematyka.

Wszystkie tego typu obliczenia przeprowadza się, nie uwzględniając w żaden sposób kart przeciwników, gdyż nie wiadomo, jakie karty oni posiadają. Nie trudno wyobrazić sobie sytuację, w której do dwóch kar na ręce dostaniemy dwa kara na flopie i angażujemy się w grę, mając zamiar skompletować kolor. Nie możemy jednak wiedzieć, że nasi przeciwnicy otrzymali pozostałe dziewięć kar i nie mamy żadnych szans na uzyskanie naszego układu. Z odmienną sytuacją będziemy mieli do czynienia, gdy żaden z naszych ośmiu przeciwników nie otrzyma kara na ręce. Znacznie zwiększy to naszą szansę na zdobycie koloru (29% na turnie i 30% na riverze). Dlatego właśnie obliczenia przeprowadza się, nie uwzględniając kart przeciwników. W powyższej sytuacji przyjmujemy, że na turnie kolor otrzymamy w 19% przypadków, a jeśli nie, to pozostaje nam jeszcze 20% szans na riverze (zostanie to opisane w temacie dotyczącym outs & odds).

W pokerze prawdopodobieństwo wystąpienia pewnych zdarzeń można wyliczyć bardzo dokładnie, a innych mniej lub bardziej trafnie. Należy jednak pamiętać, że bardzo istotnym czynnikiem jest ilość prób, jaką bierzemy pod uwagę. To, że wśród kart własnych parę asów otrzymamy średnio jeden raz na 221 rozdań nie oznacza, że nie możemy jej dostać dwa razy pod rząd, czy, że zobaczymy ją choćby jeden raz wśród najbliższego 1.000 rozdań. Im więcej jednak rozdań zagramy, tym liczby te bliższe będą liczbie wzorcowej. Wszystkie decyzje w pokerze, które powinniśmy oprzeć na matematyce, powinny być zgodne z jej wyliczeniami. Może się okazać, że dzięki swoim błędnym decyzjom wygramy kilka rozdań, bo dojdą nam karty, których potrzebowaliśmy, ale w dłuższym okresie tego typu decyzje generować będą straty. Trzeba o tym pamiętać, gdy grając poprawnie przeciwko osobie popełniającej wiele błędów, poniesiemy straty. W dłuższej perspektywie czasowej podejmowanie poprawnych decyzji - w przeciwieństwie do chwilowego szczęścia - gwarantuje pewny sukces.

Niedoświadczeni gracze często twierdzą, że rozegrane przez nich rozdania były szczególnie pechowe, podczas gdy w rzeczywistości ich przeciwnik miał karty niewiele słabsze od ich własnych. Uznawanie takich rozdać za wyjątkowo nieszczęśliwe nie prowadzi do niczego dobrego. Zawsze będziemy się z nimi spotykać i lepiej nauczyć się je prawidłowo oceniać i właściwie sobie z nimi radzić, niż się tym irytować. O prawdziwie pechowych rozdaniach (ang. bad beat) możemy mówić, gdy nasze karty są zdecydowanym faworytem, a mimo to przegrywamy rozdanie. Przykładowo, gdy mamy przeciwko , i po zagraniach all-in przy flopie na turnie wykrywany jest , a na riverze (nasz przeciwnik miał niespełna 2% szans na zwycięstwo). Tego typu rozdania nie zdarzają się aż tak często, jak mogłoby się wydawać. Jeśli jednak będziemy je zbytnio rozpamiętywać, to narazimy się to, że nasze emocje wezmą górę nad zdrowym rozsądkiem, w wyniku czego będziemy podejmować złe decyzje (ang. tilt). Może to doprowadzić do dokonywania irracjonalnych zmian w grze, czy nieodpowiedzialnego zwiększania stawek. Należy się tego za wszelką cenę wystrzegać.

Aby dobrze grać w pokera, należy z matematyki uczynić pomocne narzędzie. Matematyka powinna ułatwiać nam podejmowanie poprawnych decyzji. Jeśli będziemy angażować się w rozdania, które są dla nas opłacalne, unikając rozdań powodujących straty, zapewnimy sobie zyski. Jeśli tak będziemy dobierać wysokość zakładów, aby nasi przeciwnicy grali niezgodnie z matematycznymi wyliczeniami, zapewnimy sobie przewagę. Jeżeli bed beaty uznamy za statystyczny element gry, nie narazimy się na tilt. Dodatkowo właściwe zarządzanie bankrollem ochroni nas przed gorszymi okresami. Matematyka w pokerze pojawia się na każdym etapie gry i lepiej ją zrozumieć i wykorzystać na naszą korzyść, niż ją ignorować lub grać wbrew jej zasadom.
Żeby dodawać komentarze, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Rozwiąż quiz
Jesteś tu nowy? Sprawdź, od czego zacząć pokerową edukację.
Masz już u nas konto? Zaloguj się
javascriptNotEnabled
Teoria Nasze narzędzia, kursy i tutoriale pomogą Ci zacząć.
Praktyka Opanuj za darmo podstawy i zaawansowane strategie gry.
Sukces! Wykorzystaj zdobytą wiedzę i zacznij wygrywać!
/ZACZNIJ GRAĆ JUŻ DZIŚ/
The League Sprawdź swoje pokerowe umiejętności, mierząc się z konkurentami z całe...
The League – wygrywaj co miesiąc darmowe nagrody pokerowe!
Więcej
/Obejrzyj/
Zapoznaj się z błyskawiczną, filmową wersją naszego kursu.