Home / Community / Forum / SZKOŁA INTELLIPOKER.PL / Podstawy pokera /

od zera do milionera - jak budujecie bankroll?

Stary/a/e
Domyślne
od zera do milionera - jak budujecie bankroll? - 01-02-2011, 10:56
(#1)
GMZ90's Avatar
Since: Dec 2010
Posts: 31
Witam wszystkich forumowiczów!
Takiego tematu chyba nie było, więc pochwalmy się jak zdobywamy nasze dolary
Piszmy od czego zaczynaliśmy, gdzie graliśmy i na jakim stopniu się znajdujemy. Zapraszam!
 
Stary/a/e
Domyślne
01-02-2011, 11:59
(#2)
rocky3ster's Avatar
Since: Oct 2010
Posts: 52
Pierwsze 3-4$ urobione w rożnych freerollach. Potem uderzenie na 1 stolik cash micro i w kilka godzin było 20$ lecz następnego dnia spadek, kolejnego dnia w górę i tak w kółko.

Legenda mówi, że nawet najstarsi górale nie pamiętają, żeby ktoś zbudował solidny BR na starsach bez dokonania pierwszego depozytu.
 
Stary/a/e
Domyślne
01-02-2011, 12:11
(#3)
GMZ90's Avatar
Since: Dec 2010
Posts: 31
Znajomy mojego znajomego, ma znajomego, którego kuzyn ma znajomego, a ten chodził do klasy z takim gościem, którego laska opowiadała, że jej znajomy spotkał ziomka, który opowiadał, że bez wpłaty zrobił 10 klocków
 
Stary/a/e
Domyślne
01-02-2011, 13:21
(#4)
GMZ90's Avatar
Since: Dec 2010
Posts: 31
No to może ja się też pochwalę-dziś spłukałem się do 0 No może nie do końca, bo zostało mi 0,58$
Zaczynam pogoń za kasą wish me luck!
 
Stary/a/e
Domyślne
01-02-2011, 16:31
(#5)
DaWarsaw's Avatar
Since: Dec 2010
Posts: 998
Supernova
ja z kolei nie bardzo rozumiem, skad ta niechec do inwestycji, czyli wplaty chocby 50-100$ na wlasne konto. To rownowartosc 1-2 wyjsc do kina czy na kolacje. Dodatkowo, PS dorzuci do tego drugie tyle po wyrobieniu odpowiedniej ilosci punktow.

W zadnej dziedzinie nie osiagnie sie niczego (lub jest o to baaardzo trudno) bez inwestowania we wlasne umiejetnosci. Znam graczy, ktorzy od dwoch lat ciulaja grosiki i maja - powiedzmy - 100$ z zera, bo chornicznie bronia sie przed wlasna wplata, ale tak naprawde jaki w tym cel?

Jezeli natomiast mowimy o samym BM, to mysle, ze kazdy wygrywajacy gracz powinien sobie sprawic takie 'zalozenia - schodki' - przykladowo:
Gram jednostolikowe turnieje sit&go za 1$. Moj bankroll to 100 buyinow.
Rozpoczynam gre i mam dwie mozliwosci - albo spadam do 50$ i wtedy gram turnieje za 50c, az wroce wyzej, albo ide w gore i od 150$ dokladam do gry turnieje za 2$. W przedziale od 150 do 200 gram mieszanke, a powyzej 200$ juz tylko turnieje za 2$. Powyzej 250 dokladam turnieje za 3, a od 300 gram juz tylko za 3. Spadajac wracam do poprzednich zalozen.
I tak dalej.

Moim zdaniem najlepsza metoda. Im wyzej, tym szybciej bedziemy awansowac, bo bedziemy zdobywac i wiecej doswiadczenia i wiecej $ z bonusow.

pozdr
warsaw
 
Stary/a/e
Domyślne
01-02-2011, 17:27
(#6)
SIXdays123's Avatar
Since: Jan 2011
Posts: 1
Im więcej czytam o pokerze tym bardziej uświadamiam sobie jak poważne błędy robiłem ze swoim banrollem. Byłem zbyt łapczywy i zabardzo chcialem od razu zbudowac coś konkretnego.Na krótko dawało to złudne przekonanie ze ide w dobra stronę, ale potem to się mściło. Następnym razem kiedy wpłacę jakąś sumkę to będę się stosował do zasady DaWarsaw-a będę grał tylko sit&go na malych stawkach. Nie zbuduje od razu mega bankrolla ale napewno na przyszłość to zaprocentuje
 
Stary/a/e
Domyślne
01-02-2011, 23:12
(#7)
GMZ90's Avatar
Since: Dec 2010
Posts: 31
Dzięki Warsaw, też wezmę to pod uwagę
 
Stary/a/e
Domyślne
02-02-2011, 11:31
(#8)
robertm19's Avatar
Since: Apr 2010
Posts: 3
BronzeStar
Ja z kolei z założenia nie wpłacam kasy na żadnego pokerrooma. Wyznaje zasadę że jak umiem grać to będę wygrywał kasę z freerolli i tak zacznę budować BR. Po 11 miesiącach gry mam 420$ i po sesji zamierzam przejść na sng po 5$.
 
Stary/a/e
Domyślne
02-02-2011, 11:35
(#9)
daero22's Avatar
Since: Dec 2010
Posts: 203
Hej

fajny pomysł, żeby rozkręcić forum (coś mało wpisów narazie:/)


moja historia wygląda narazie tak...

Zdarza mi się brać udział w różnego rodzaju konkursach i jakiś czas temu (ponad rok napewno)
znalazłem konkursik na wymyślenie hasła dla cyklu turniei tylko dla Polaków ( nie napiszę gdzie no bo akurat nie na P* a reklamy konkurencji nie ma co robić).

Co się okazało - konkurs wygrałem i dostałem bodajże 100E w tournament money. Powstało pytanie co z tym zrobić? Granie na tym serwisie nie wchodziło w grę (interfejs straszny.. dobra napiszę że stronka zaczyna się na U... ), więc małą część wygranej przerzuciłem na pokerstars (ok.30$ resztę rozpuściłem). Można więc powiedzieć, że wpłatę miałem za free

Oczywiście na początku BR nic mi nie mówił, więc grałem z róznym skutkiem na sng 9man 3,40$ (hehe 10 BI nie ma co). Przełom nastąpił po dobrym wyniku na promocji Micromania z wakacje (ponad 250$ z 1$ BI bodajże 4/3500osob). To dało mi do myślenia(słaba gra na FT) i zacząłem edukować się, a przede wszystkim grać w ramach jakieś filozofii, okazało się,że murkowałem niemiłosiernie.

Teraz jestem na sng mikro i coś tam rzeźbię( bo oczywiście tą dużą wygraną też prawie cała wypłaciłem ).Wykresów brak, prowadzę jedynie ewidencję w exelu coś mnie Pokertracker nie lubi. Plan to więcej niż jedna gwiazdka w tym roku przy rekreacyjnym graniu jakie stosuje


pozdro

daero22
 
Stary/a/e
Domyślne
02-02-2011, 11:46
(#10)
pavlos_pl's Avatar
Since: Feb 2011
Posts: 7
a jeżeli chodzi o mnie, to wpłacałem po kilka razy oczywiście najmniejszy depozyt czyli 10$, zrobiłem tak z 10razy...

dopiero teraz kiedy wpłaciłem 50$ zobaczyłem jaką psychiczną rolę odgrywa bankroll, głównie chodzi mi o tzw. "granie na ciśnieniu"...
po każdej sesji/turnieju patrzenie w kasjera i nerw, że znowu się zpompuje. przychodzi tilt, wbijam się w turniej za cały bankroll i koniec tej historii jest powszechnie znany..
dodatkowo z bankrollem wynoszacym 10$, musielibyśmy obejść się bez bad beatów, które były, są i zawsze będą...

po wpłacie 50$ zdecydowałem się grać cashówki 0,02/0,05 SH
zbudowałem z tego 80$, dołożyłem do tego na zmiane, raz sesja cashówki 400rąk, później kilka sitów 1,75 turbo 18os.

w 4 dni mogę się pochwalić bankrollem 130$
(co bym nie był gołosłowny, link do wykresu z cashówki: http://iv.pl/images/81674574221882619183.jpg)

myślę, że gdyby czas pozwalał byłbym w stanie utrzymać się na tym poziomie

trzeba być w tym konsekwentym, nie siadać na stół na 15 minut, "bo akurat tyle mam jeszcze czasu do wyjścia do szkoły"... tylko podchodzić do tego solidnie

jak narazie gram na max 4 stołach, niestety na moim laptopie więcej to męka... poza tym na większej ilości bym chyba sobie nie poradził, tak mi się wydaje... wcześniej nie radziłem sobie na 4, teraz nawet o tym nie myśle... wiadomo kwestia treningu

PS z autopsji wiem, że takich długich tekstów nikt nie czyta, ale kto wie ... czekam na komentarze

do zobaczenia na stolikach, pavlos

Last edited by pavlos_pl; 02-02-2011 at 12:07..