Home / Community / Forum / SZKOŁA INTELLIPOKER.PL / Texas Hold’em No Limit - gry stolikowe / Strategia /

Jak pokonałem nl2 - part 2, z jakimi kartami

Stary/a/e
Domyślne
Jak pokonałem nl2 - part 2, z jakimi kartami - 20-04-2011, 21:21
(#1)
rzmcnt's Avatar
Since: Oct 2010
Posts: 1.682
BronzeStar
Dzisiaj czas na drugą odsłonę - nieco praktyczniejszą. Najpierw kilka rzeczy o których zapomniałem wspomnieć w poprzednim temacie:

Cały czas poprawiaj swoją grę! - zgodnie z przysłowiem - kto nie idzie naprzód ten się cofa, i to ma też swoje odzwierciedlenie w pokerze. Możliwości jest mnóstwo: artykuły, książki, filmy, szkolenia na żywo czy ocena swoich rąk. Ja zacząłem od artykułów i suchej teorii, po pierwszych spektakularnych ftopach zacząłem oglądać filmy i wrzucać ręce do oceny, potem do tego doszły treningi i książka (ok, przyznaję się, nie doczytałem jej - może usprawiedliwi mnie to że była o sng a ja już kombinowałem na cashówkach ) - i sądzę że ta wiedza jest bezcenna. Poza tym - usuwając swoje leaki, poprawiasz swój winrate - pamiętaj o tym.

Ok, to by było tyle w ramach kazania.

Jakimi rękami grałem na nl2?
Uzależniałem (i do tej pory to robię) to od pozycji i częściowo od przeciwników z którymi grałem. Zanim je opiszę, nadmienię jeszcze o innej ważnej rzeczy:

Unikaj limpowania! Podbijaj. Dlaczego?

Po pierwsze - wyciągamy value od słabszych rąk już na preflopie
Po drugie - izolujemy się do gry postflop z mniejszą ilością graczy (multipoty są trudne a nasze szanse na zwycięstwo drastycznie spadają)
Po trzecie - mamy szansę na zagarnięcie puli, limpując - nigdy!
Po czwarte - (trochę się wiąże z punktem pierwszym) większą pulę jest łatwiej powiększyć a chyba tego chcemy z mocnymi układami, czyż nie? (przypomina to trochę kulę śnieżną - im większa pula tym większe podbicia)
Po piąte - limpując np AJo narażamy się na to, że BB trzymający 49s zobaczy za darmo flopa A94r. Myślimy wtedy że jesteśmy z przodu, ładujemy dolary w cbety itd itp... i łamie nas jakieś ścierwo, z którym przeciwnik (prawdopodobnie) nigdy nie sprawdziłby naszego podbicia.

Wysokość podbicia - inna istotna kwestia. Optymalnie jest to zawsze 3,5-4bb + 1bb za każdego limpera, dobrze jest też dodać +1bb za grę bez pozycji (najczęściej z SB/BB). Należy też unikać jakiegoś różnicowania swoich podbić np 2,5bb - niskie pockety, 4,5bb - monstery itd itp. W dłuższej perspektywie stanie się to czytelne i będziesz na tym tracił.

Dobra, ale w końcu jakie karty podbijać?
U mnie wyglądało to tak:
Z każdej pozycji otwierałem wszystkie pockety i AJ+ KQs+
na MP1 dorzucałem ATs, AJo
na MP2 dochodziło AT, KQ
na MP3 A9
na CO A7s+ i A8o
na BU i SB A6s+, A7+, KJ+

czyli byłem bardzo tight - 11/9 z tego co pamiętam (kiedyś może wrzucę na bloga archiwum z innego bloga gdzie m.in była opisana wspinaczka po nl2 i tam gdzieś będą dokładne staty;p)

Raczej rzadko stealowałem, po pierwsze "raczkowało" to jeszcze u mnie, po drugie wydaje mi się że nl2 jest limitem gdzie robi się to dość ciężko bo gracze tutaj sprawdzają bardzo szeroko - a nie chcemy się tutaj angażować w marginalne spoty. Jeśli ktoś ma ready że gra z jakimś murkiem który często folduje do steala - niech to robi. Teoretycznie, gdy przeciwnik folduje 70% steali - statystycznie opłaca się to robić z any2 - miej jednak na uwadze fakt, że nawet średnio ogarnięty gracz może po pewnym czasie zauważyć że jest regularnie okradany.

Z jakimi rękami callujemy czyjeś podbicia?
Ja to robiłem z pocketami przy spełnieniu zasady "call20" - tzn, jeśli zarówno Ty jak i przeciwnik macie 20-krotność tego co musisz wrzucić do puli wtedy callujesz i grasz pod seta (jak go trafiam - zazwyczaj dążę do stackoffa, jak nie - zazwyczaj folduję)
Kiedy było przede mną dużo limpów albo cold calli (callów?) - sprawdzałem też suited connectory, ale działo się to raczej rzadko
ZAWSZE 3betowałem AA, KK, AK, QQ (2 pierwsze dążyłem do stackoffa preflop)
Czasami - w zależności od przeciwnika 3betowałem AQ i JJ.

No i to chyba na tyle, na koniec jeszcze dodam (a raczej powtórzę) że starałem się unikać marginalnych spotów (a z rękami typu QT czy A5 można się w nie łatwo wkopać) i jeśli nie byłem czegoś pewien - po prostu foldowałem. Moje nonshowdown winnings szło w dół, za to showdown winnings wynagradzało mi to z nawiązką

W przyszłym tygodniu - postflop


ps. trochę jeszcze poszperałem i znalazłem jakiś stary wykres z nl2
 
Stary/a/e
Domyślne
28-04-2011, 20:31
(#2)
MateuszXas's Avatar
Since: Apr 2011
Posts: 10
ile stołów grałeś ??
 
Stary/a/e
Domyślne
28-04-2011, 21:59
(#3)
rzmcnt's Avatar
Since: Oct 2010
Posts: 1.682
BronzeStar
Zaczynałem od 4-ech, potem dość szybko przeszedłem na 6 a jak już znałem mniej-więcej ABC kombinowałem na 9
to było jeszcze na starym kompie (pentium 1 ghz, monitor 15 cali ) i mogłem sobie pozwolić na max 9
 
Stary/a/e
Domyślne
28-04-2011, 22:16
(#4)
MateuszXas's Avatar
Since: Apr 2011
Posts: 10
mam jedno "ale" do Ciebie, nie wiem może się mylę (jestem początkujący), ale przy stole 9 osobowym znika pozycja "MP3" czy nie ?? Bo wyczytałem gdzieś, że na 10 osób jest UTG1,2,3 MP1,2,3 BU, CO, SB, BB. Jeśli jest 9 osób to nie ma pozycji MP3. Pozdrawiam
 
Stary/a/e
Domyślne
28-04-2011, 23:17
(#5)
rzmcnt's Avatar
Since: Oct 2010
Posts: 1.682
BronzeStar
wiesz, szczerze mówiąc nie wiem dokładnie jak to jest, podstawy których ja się uczyłem mówiły że gdy skraca się stół, znikają wcześniejsze pozycje czyli np dla 6handed będzie to: SB, BB, MP2, MP3, CO, BU. Osobiście nie sądzę żeby to miało jakiekolwiek znaczenie, może to być nawet p1, p2, p3, p4, p5, p6, p7 itd a same nazwy są tylko umowne - ważne jest to żebyś wiedział na jakiej pozycji na co możesz sobie pozwolić i jakie rozegrania danych kart vs jacy przeciwnicy będą dla Ciebie najbardziej EV+. Ogólnie jest to dość zawiły i skomplikowany temat i ciężki do streszczenia w kilku czy nawet kilkunastu linijkach, na pewno po 100-200k rozdań sam dojdziesz do pewnych wniosków.
Dla przykładu - niskie pockety na nl2 otwierałem z każdej pozycji i wydaje mi się że jest to EV+, natomiast całkiem niedawno od dużo lepszych ode mnie usłyszałem że na takim nl50 (i pewnie nl25 czy czasami nawet nl10) niskie pockety się folduje na wczesnych pozycjach i można restealować na blindach vs nałogowym stealerom. Oczywiście jest to uogólnione bo tutaj pojawiają się kolejne czynniki takie jak fold to resteal czy fold to cbet przy restealu - ale tym będziesz sobie zawracał głowę w przyszłości, na początku radziłbym Ci się skupić na tym, żeby grać pokerowe ABC na nl2 i osiągnąć jak największy winrate a w efekcie zrobić bankroll + nabyć skilla na wyższe limity.
gl
 
Stary/a/e
Domyślne
28-04-2011, 23:24
(#6)
MateuszXas's Avatar
Since: Apr 2011
Posts: 10
oke, czekam na cz3 pozdrawiam
 
Stary/a/e
Domyślne
10-07-2013, 16:41
(#7)
Sonera244's Avatar
Since: Feb 2013
Posts: 3
BronzeStar
Nie za bardzo rozumiem rozgrywanie rąk na danych pozycjach, a raczej która pozycja to która, z tego co czytałem to są pozycje UTG+1 etc.

Jeśli dobrze rozumiem ma to wyglądać tak jak na zdjęciu poniżej, ale co z pozycjami które są zaznaczone znakiem zapytania ?



Dziękuje za odpowiedz i pozdrawiam.
Arenos
 
Stary/a/e
Domyślne
13-05-2014, 17:47
(#8)
indjanin's Avatar
Since: Apr 2014
Posts: 14
no dobra są jakieś tam zakresy na różnych pozycjach a wszystkie pozostałe ręce których nie podbijasz foldujesz? Czy z jakimi rękami callujesz bo jednak musisz coś callować bez betowania bo vp /pfr nie równałoby się 12/8 (rozumiem że 12%-8%=4 więc w 4% callujesz tak?) czy jakoś tak. Mógłby ktoś wyjaśnić?

Last edited by indjanin; 13-05-2014 at 21:56..